Marzenia o własnym mieszkaniu nie zawsze udaje się zrealizować. Niestety nie każdy rodzi się w bogatym domu, nie każdy może liczyć na pomoc finansową rodziców. Ci, którzy nie mają tyle szczęścia muszą dochodzić do wszystkiego własnymi siłami, ciężką pracą, która niestety nie zawsze oznacza odpowiednie wynagrodzenie.

Tym samym i tak konieczne jest zaciąganie kredytu mieszkaniowego. W takiej sytuacji rodzą się pytania o to w jakim banku będzie najkorzystniej, w jakiej walucie go wziąć. Jak powszechnie wiadomo najłatwiej o kredyt złotówkowy. Od czasu wprowadzenia Rekomendacji T, czyli większych obostrzeń tym bardziej. Zdolność kredytowa w przypadku kredytu zaciąganego w złotówkach jest zazwyczaj znacznie wyższa, co w niektórych przypadkach, kiedy chodzi o kwoty jest najbardziej istotne i przeważa kiedy staramy się o kredyt. Jednakże każdy kto przeliczy sobie chociażby na kalkulatorze kredytowym kredyt złotówkowy oraz kredyty pozabankowe pod zastaw wekslowy in blanco (Kredyty-biznes.pl) walutowe we frankach czy w euro gołym okiem zauważy, że kwoty znacznie różnią się od siebie.

Co oznacza, ze przy kredycie w naszej rodzimej walucie nadpłacamy znacznie wyższą kwotę. Nic więc dziwnego, że wiele osób mimo braku wkładu własnego, tym samym wyższych kosztów, bo związanych z dodatkowym ubezpieczeniem kredytu mieszkaniowego i tak się na niego decyduje, bo nawet wziąwszy to pod uwagę i tak kredyt walutowy okaże się dla nich korzystniejsza opcją niż kredyt w złotówkach. Najważniejsze to i tak złożenie wniosku o kredyt walutowy na mieszkanie oraz otrzymanie pozytywnej opinii banku w tym przedmiocie.